Bariery architektoniczne

Bariery architektoniczne są często nie do pokonania dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim. Wprowadza się co raz to nowsze ulepszenia dla osób niepełnosprawnych, jednak nadal są dla nich problemem. Prawdą jest to, iż tworzy się nowe miejsca dostosowane do osób niepełnosprawnych, lecz wciąż wiele pozostaje do życzenia.

Każdy jeden schodek staje się przeszkodą, która dla osoby niepełnosprawnej jest nie do pokonania. Zdarza się, że dla ułatwienia układa się na schodkach deski, jednak często jest zbyt stromo, by wózek mógł po nich swobodnie przejechać. Co gorsza, mogłoby to dla takiej osoby skończyć się przechyleniem wózka, a w rezultacie wypadnięciem z niego. Szczęście mają niepełnosprawni, którzy poruszają się na wózku inwalidzkim ręcznym lub te osoby, które mają w swoim otoczeniu osoby, które zaoferują pomoc. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z tego, jak należy pomóc takiej osobie. Każda osoba niepełnosprawna posiada swoje indywidualne potrzeby. Zawsze warto powiadomić taką osobą o chęci pomocy i jej wysłuchać, ponieważ każdy niepełnosprawny wie, jakie techniki są dla niego bezpieczne i jak pomóc, by nie obciążać kręgosłupa drugiej osoby i nie uszkodzić przez przypadek wózka. Bardzo istotnym problemem dla osób niepełnosprawnych są wysokie krawężniki. Sytuacja w tym temacie się polepszyła, lecz nadal zdarza się, że osoba niepełnosprawna jest zmuszona do jechania po ulicy, by znaleźć mniejszy krawężnik. Wysokie krawężniki są dla takich osób niebezpieczne. Rozwiązaniem są płaskie krawężniki lub wylanie asfaltu, niestety wielu projektantów tworzy drogi, chodniki, windy i podjazdy bez wiedzy, jaką przeciwnością mogą się stać dla niepełnosprawnych. Najczęściej podjazdy czy windy wykonywane są dla wymogów unijnych. Takie projekty zostają zatwierdzone przez inspektorów, ale nie sprawdzają się one w codziennym użytku albo są wyłączone z użytku, gdyż pracownicy nie mieli przeszkolenia w obsłudze danego sprzętu.

Kolejnym problemem dla osób niepełnosprawnych jest jazda pociągiem, gdyż zdarzają się starsze składy z wysokimi schodami na dalsze trasy. Zdarzały się sytuacje, gdzie osoba niepełnosprawna musiała zostać wniesiona po schodach, a potem przez cały wagon do przedziału musiała być noszona na rękach, choć wcześniej zgłoszona była informacja na infolinię o niepełnosprawnej osobie. Niestety, rzeczywistość okazała się inna.  Na szczęście takich sytuacji jest co raz mniej, gdyż istnieją pociągi w pełni dostosowane dla osób na wózku inwalidzkim, gdzie rozłożona zostaje rampa do bezpiecznego wjazdu, a miejsce dla wózkowicza zostaje wyznaczone. Chęć podróży osoby niepełnosprawnej trzeba zgłosić 48 godzin przed odjazdem pociągu na infolinię PKP, by obsługa pociągu i danego dworca była poinformowana, kiedy i gdzie udzielić pomocy. Zdarzają się jednak przypadki, w których obsługa wypiera się, że zgłoszenia nie mieli, co skazuje osobę niepełnosprawną na zdanie się na siebie. Inną barierą architektoniczną jest komunikacja miejska. Większość autobusów to pojazdy nisko podłogowe, które mają wyciągane platformy, by łatwiej było wjechać osobie na wózku. W środku są miejsca wyznaczone dla wózkowiczów, jednak trudność polega na tym, iż nie zawsze kierowca okazuje chęć pomocy osobie niepełnosprawnej w wejściu do pojazdu. Jest to ich obowiązek, lecz nie każdy go spełnia.

Bariera społeczna była kiedyś bardzo dużym problemem wobec osób niepełnosprawnych. Osoby sprawne miały opory przed udzieleniem pomocy. Wynikało to przede wszystkim z niewiedzy. Dzięki programom poświęconym na tematy niepełnosprawności, a także wykładom, ta bariera zanikła. Bardzo wiele młodych ludzi proponuje pomoc, działa w wolontariatach czy ma w swym gronie osobę z niepełnosprawnością. Osoby sprawne starają się podchodzić do niepełnosprawnych całkowicie normalnie i to pozwala pozytywnie patrzeć w przyszłość.

Autor: Izabela Włodarczyk
Edycja: Weronika Nauka

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

LIVE OFFLINE
track image
Loading...